Sytuacja na Bliskim Wschodzie staje się coraz bardziej gorąca i dla każdego, kto działa w branży sprzętu komputerowego, zaczyna to być coraz bardziej odczuwalne. Od hal produkcyjnych w Yiwu po porty w Shenzhen – efekty są realne. Jeśli chcesz kupić nity, części toczone lub inne elementy metalowe, oto co się dzieje.
Dla wielu eksporterów pierwszą oznaką kłopotów było milczenie klientów. W mieście handlu międzynarodowego Yiwu dostawcy sprzętu widzieli to na własne oczy. Jeden ze sprzedawców, Zhang Cuiyan z Guanjian Hardware, powiedział reporterom, że kilku długoletnich klientów poprosiło o wstrzymanie dostaw. Obecnie inwestuje w surowce warte miliony juanów, które miały zostać przetworzone na gotowe nity i wytłoczone komponenty dla Bliskiego Wschodu. „Nasze zapasy rosną i zaczyna to zakłócać harmonogram produkcji” – powiedziała.
Inny handlarz sprzętem z Yiwu, Wang Yuxiao, zauważył, że chociaż zamówienia nie są anulowane, komunikacja uległa zmianie. Klienci irańscy meldują się nieustannie, nerwowo potwierdzając, czy tak jestCzęści toczone CNCsą gotowe i błagają o ich wysłanie tak szybko, jak to możliwe, zanim sytuacja się pogorszy.
Największym wąskim gardłem jest Cieśnina Ormuz. W miarę eskalacji konfliktu to krytyczne przejście dla towarów zmierzających do Zatoki Perskiej stało się strefą zakazaną. Maersk i inne główne linie żeglugowe zawiesiły rezerwacje na Bliski Wschód. W przypadku sprzętu znajdującego się już na wodzie sytuacja jest tragiczna. Jedna z firm logistycznych w Yiwu zgłosiła, że ponad 200 kontenerów utknęło u wybrzeży w pobliżu Cieśniny na ponad tydzień. Wewnątrz tych kontenerów? Pudełka znity rurowe, stal oczkowa i precyzyjne komponenty czekają na linie montażowe w Dubaju i Dammam.
Statki zdolne do przemieszczania się są zmuszone pokonać długą drogę wokół Afryki przez Przylądek Dobrej Nadziei. To wydłuża podróż o tygodnie i oczywiście ogromne koszty. Stawki za przesyłki na trasach na Bliskim Wschodzie w krótkim czasie wzrosły o ponad 82%. W przypadku części do tłoczenia metali i elementów toczonych, które mogą być ciężkie i nie zawsze przynoszą wysoką marżę, tego rodzaju podwyżka frachtu pochłania cały zysk.
Konflikt to nie tylko blokowanie dróg; blokuje także surowce. Region jest dużym graczem na rynku aluminium. Katarska fabryka aluminium Qatalum, która produkuje ponad 600 000 ton rocznie, została zmuszona do całkowitego zamknięcia z powodu odcięcia dostaw gazu. Bahrajńska Alba, jedna z największych hut na świecie, ogłosiła działanie siły wyższej i wstrzymała żeglugę.
Dla każdego, kto chce dokonać zakupunitylub toczenie części wykonanych z aluminium, oznacza to, że koszt surowca prawdopodobnie wzrośnie. Stal i mosiądz również nie są odporne, ponieważ gwałtowny wzrost kosztów energii i opóźnienia w dostawach wpływają na cały import metali. Analitycy już przewidują, że jeśli Cieśnina pozostanie zamknięta, ceny aluminium mogą gwałtownie wzrosnąć, co ostatecznie uderzy w cenę wszystkiego, od nitów drążonych po precyzyjne wały.
W obliczu chaosu firmy stają się kreatywne. Tao Juying, która prowadzi firmę produkującą artykuły łazienkowe w Yiwu, zdecydowała, że nie może wkładać wszystkich jaj do jednego koszyka. Przenosi około 30% swojego celu biznesowego z Bliskiego Wschodu i koncentruje się na nowych rynkach, takich jak Ameryka Łacińska i Afryka, w ramach swojej linii tłoczonych komponentów i mosiężnych złączek.
Jeśli chodzi o wysyłkę, niektórzy kupujący zmieniają trasy. Jeden z nabywców z Turkmenistanu, dokonujący zakupów za pośrednictwem Yiwu, przerzucił dostawę z transportu morskiego na kolej, jadąc przez Kazachstan i Uzbekistan, aby całkowicie ominąć ryzykowne wody. Jest drożej, ale bezpieczniej dla jego przesyłki specjalistycznejnity rurowe.
W przypadku osób, w których towar utknął, nacisk kładziony jest na cierpliwość. „Mówimy naszym klientom, że dopóki jesteście bezpieczni, później możemy rozwiązać sprawę” – powiedział Zhang Cuiyan, powtarzając opinię podzielaną przez wielu przedstawicieli branży. Producent części tokarskich CNC z Guangdong dodał: „Nasi klienci w Izraelu i Iranie wciąż się meldują. Nie odwołują zamówień, po prostu czekają. Wstrzymujemy ich oprzyrządowanie i wolne miejsca produkcyjne”.
Konflikt na Bliskim Wschodzie spowodował zaburzenie w łańcuchu dostaw sprzętu. Opóźnienia w wysyłce, anulowane zamówienia i rosnące koszty materiałów to trudny czas dla każdego, kto chce kupić nity, części toczone lubtłoczenie części. Ale branża pokazuje również swoją odporność, znajdując nowe trasy, nowe rynki i nowe sposoby na utrzymanie ruchu metalu. Na razie wszyscy oglądają wiadomości i liczą na rozwiązanie, zanim zaległości staną się trwałe.